Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Clinique. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Clinique. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 maja 2012

Krem pod oczy All About Eyes Rich - Clinique

Miniwersję kremu All About Eyes Rich dostałam przy okazji jakiejś akcji czy promocji bodajże w Douglasie ponad pół roku temu. Używane przeze mnie wcześniej produkty Clinique przypadły mi do gustu, więc za ten krem zabrałam się bardzo chętnie.

Kremik wygląda (a raczej wyglądał) tak:


Słoiczek jest plastikowy, solidny i szczelnie się dokręca. Miniwersja zawiera 7,5ml produktu czyli połowę pełnej wersji. Sam krem jest bardzo gęsty i mega wydajny - wystarczyła tylko odrobina. Wystarczył na aż 5,5 miesiąca! Jeśli chodzi o działanie - wg. producenta redukuje cienie pod oczami i opuchnięcia. Opuchnięć nie posiadam, ale mogę potwierdzić, że nawet nieco rozjaśnia cienie. Nawilża bardzo dobrze, dobrze sprawuje się pod makijaż, nie roluje korektora. Ma fajną konsystencję i nie podrażnia.


SKŁAD (wg. Wizażu):

Water, butyrospermum parkii (shea butter), cetearyl alcohol, hydrogenated polyisobutene, phenyl trimethicone, dipropylene glycol, polyglyceryl-3 beeswax, polybutene, sucrose, cetyl esters, polymethyl methacrylate, isostearyl neopentanoate, glycerin, glyceryl stearate, cetearyl glucoside, butylene glycol, tocopheryl acetate, euphrasia officinalis (euphrasia) extract, triticum vulgare (wheat) germ extract, hordeum vulgare (barley) extract, sigesbeckia orientalis (st. paul's wort) extract, peg-100 stearate, coleus barbatus extract, betula alba (birch) extract, polysilicone-11, methyl glucose sesquistearate, camellia sinensis (green tea) leaf extract, salvia officinalis (sage) leaf, glyceryl polymethacrylate, yeast extract, lutea (gentian) root extract, stearic acid, milk protein, whey protein, lysine, acetyl glucosamine, palmitoyl oligopeptide, guanidine carbonate, squalane, glycosaminoglycans, magnesium ascorbyl phosphate, cholesterol, caffeine, peg-8, phytosphingosine, arginine, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, aminomethyl propanol, glycine, dimethicone, ascorbic acid, isomerized linoleic acid, linoleic acid, sodium hyaluronate, 1,2 hexanediol, maltodextrin, decarboxy carnosine hcl, potassium sulfate, caprylyl glycol, disodium edta, sodium dehydroacetate, phenoxyethanol, yellow 5 (ci 19140), iron oxides (ci 77491, ci 77492, ci 77499), mica, titanium dioxide (ci 77891)


PLUSY:

  • Faktycznie nieco rozjaśnił cienie,
  • Dobrze nawilża,
  • Nadaje się pod makijaż, nie roluje korektora,
  • Nie podrażnia,
  • Mega wydajny.


MINUSY:

  • Cena pełnowymiarowego kosmetyku,
  • PEGi i barwniki w składzie,
  • Clinique należy do Estee Lauder, która to firma od niedawna testuje na zwierzętach (lista PETA).


CENA: ok. 160zł/15ml.

OCENA: 3,5/5. Niezły, ale na pewno nie kupię.


Poszukiwania idealnego kremu pod oczy trwają. Może znacie jakiś dobry? :)

piątek, 20 stycznia 2012

Minizestaw 3 Kroki - Clinique

Zobaczyłam zestawy 3 Kroki do różnych typów skóry zdaje się w Douglasie i kupiłam do wypróbowania. I zdecydowanie spodobał mi się mój do skóry mieszanej w kierunku tłustej (typ 3). Jak skończy mi się aktualna pielęgnacja, to pewnie do tego zestawu wrócę już w pełnowymiarowych wersjach.

Zestaw wygląda tak:


Zestaw dla typu 3 skóry składa się z żelu do mycia twarzy do skóry mieszanej w kierunku tłustej i tłustej, toniku złuszczającego do skóry mieszanej w stronę tłustej oraz żelu nawilżającego do skóry mieszanej w kierunku tłustej i tłustej. Poszczególne kroki zestawu stosuje się rano i wieczorem. Żel myjący jest przezroczysty, zielonkawy, naprawdę fajnie oczyszcza i jest wydajny - wystarczył na 2 miesiące. Tonik złuszczający jest różowawy, skończył mi się najszybciej, po ok. miesiącu, i w sumie to nie bardzo potrafię coś więcej o nim napisać. Żel nawilżający jest żółty, dość rzadki i wydajny - wystarczył na 2 miesiące. Szybko się wchłania, dobrze nawilża i nieźle matuje. Nawet kosmetyczka przypadła mi do gustu, ma idealny rozmiar, żeby zmieścić wszystko czego potrzebuję w torebce na co dzień.

W ulotce do zestawu o tym nie było nic wspomniane, ale w trakcie konsultacji Clinique dermokonsultantka powiedziała mi, że żel nawilżający jest elementem wspomagającym krem i że nie używa się go samodzielnie. Nie znam się na tym, więc przyjęłam jej stwierdzenie na wiarę i uzupełniłam pielęgnację Kremem nawilżająco-równoważącym z Mary Kay.

Ogólnie zestaw zrobił na mnie dobre wrażenie. Dobrze wpłynął na moją skórę - zaczynała się świecić w strefie T sporo później niż zazwyczaj i w mniejszym stopniu. Do tego nieco zmniejszyła mi się widoczność porów w okolicy nosa, co jest sporym sukcesem, a i wypryski jakoś się nie pojawiały.


Plusy
  • Zostawia skórę oczyszczoną, pozbawioną martwego naskórka i nawilżoną,
  • Matuje,
  • Zmniejsza widoczność porów,
  • Ogranicza powstawanie wyprysków,
  • Nie wysusza,
  • Wydajny (może oprócz toniku).

Minusy
  • Cena pełnowymiarowych produktów.

Ocena: 5/5

Cena zestawu: 29zł/3x30ml.

niedziela, 9 października 2011

Konsultacje Clinique

Byłam dziś na konsultacjach Clinique w Galerii Mokotów. Miejscem konsultacji było coś w rodzaju dużego, około 6-stanowiskowego, podium na środku korytarza. Każde stanowisko miało komplet kosmetyków pielęgnacyjnych Clinique, kolorówka najwyraźniej była wspólna.

Moją konsultantką była konkretna i kompetentna dziewczyna, która po zorientowaniu się w moich potrzebach bardzo fachowo i wyczerpująco przedstawiła mi odpowiednie produkty. Po "części teoretycznej" oczyściła i nawilżyła moją skórę wybranymi wcześniej kosmetykami, a po tym nałożyła podkład i puder. Zaproponowała mi wypróbowanie kolorówki, na co się z chęcią zgodziłam i wybrałam serię "Black Honey", która zainteresowała mnie już w momencie kiedy o niej usłyszałam po raz pierwszy.

Wypróbowałam 3 produkty z tej serii - róż, tusz do rzęs i pomadkę/błyszczyk. Tusz bardzo mi się spodobał, pięknie podkreślił i rozdzielił moje rzęsy. Róż i pomadka/błyszczyk mają dość intensywne kolory, dlatego warto nakładać je bardzo oszczędnie i dodawać warstwy w miarę konieczności. Mimo to, są to kolory na tyle zbliżone do naturalnego koloru ust i rumieńca, że wyglądały dobrze. Błyszczyk niemal się nie kleił, a kolor wytrzymał ok. 3-4 godziny. W różu się zakochałam, nakładany z umiarem wygląda przepięknie.

Podsumowując: konsultacje były bardzo udane, zakończone otrzymaniem prezentu (miniatura tuszu High Impact lub miniatura kremu All About Eyes Rich do wyboru) - wybrałam tusz i nie mogę się doczekać kiedy obecny mi się skończy. Jestem zadowolona z wypróbowanych kosmetyków, choć muszę przyznać, że po 2-3 godzinach czułam ściągnięcie skóry na policzkach i pod oczami (prawdopodobnie przez to, że konsultantka przesadziła z pudrem).


Uwaga: jutro jest ostatni dzień konsultacji Clinique w Galerii Mokotów!